"Portret Izerski"
25 stycznia 2026
Nazwa projektu fotograficznego, rozpoczętego przeze mnie 24 stycznia 2026 r. Cykl, będący swojego rodzaju dokumentem społecznym, poświęcony jest ludziom, którzy począwszy od lat 80 i 90 XX wieku do dzisiaj, zaczęli przyjeżdżać w Góry i na Pogórze Izerskie, szukając swojego miejsca na ziemi. Ta górska kraina, leżąca nieco na uboczu, z dala od wielkich miast, od zawsze kusiła swoimi przestrzeniami i spokojem. Artyści, rękodzielnicy, ludzie ciekawi świata - kto tu nie przyjechał. Cała ta napływowa
Tłoczyna - w krainie szadzi
22 stycznia 2026
Boże Narodzenie 2025 spędziłem z aparatem na izerskiej Tłoczynie. Temperatura odczuwalna zeszła do okolic -20'C. Pokryte szadzią i lodem drzewa przenosiły oczami wyobraźni do baśni sprzed lat, tworząc krajobraz zupełnie innej krainy, niż to gołoborze wygląda na co dzień. Dawno tak nie zmarzłem, ale czym jest chłód wobec takich zachwytów i pustki na szlakach (i tak bezludnego Grzbietu Kamienickiego).
Lodowa planeta Karkonosz
10 stycznia 2026
6.01.2026 r. Pierwsza świadoma fotograficznie zimowa wędrówka po Karkonoszach. Ten dzień dał mi do zrozumienia, ile znaczy dobre towarzystwo na szlaku. Myślę, że jest równoważne światłu dla fotografa. Jest wszystkim. Fotografie wykonałem na SW od Śnieżnych Kotłów (a może to była inna planeta?). Najlepszą fotografię z tej wędrówki...zostawiam dla siebie i dla M.
Isermoor: Stara Jodła, Kamienica i tajemnica snu
3 stycznia 2026
Fotograficzna opowieść o dzikich zakątkach Grzbietu Kamienickiego Gór Izerskich. Kolejna część układanki w ramach mojego artystycznego cyklu: Isermoor. Pewnego grudniowego poranka przyśniła mi się historia, która kilka godzin później wydarzyła się naprawdę, w górach. Było to tym ciekawsze, że sen miał podłoże fotograficzne, związane z moim cyklem Isermoor. Cyklem zainspirowanym poniekąd twórczością Wojciecha Zawadzkiego, nestora Jeleniogórskiej Szkoły Fotografii, do której należę, a dokładniej
2025 - rok fotograficzny
28 grudnia 2025
Mniej więcej rok temu o tej porze byłem już zapisany na pierwszy rok zajęć w ramach Jeleniogórskiej Szkoły Fotografii. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, jak duże konsekwencje dla roku 2025 będzie miała ta decyzja, zaczynająca się od polecenia Krzyśka Gruszki. Gdyby wszystkie wydarzenia z mijającego roku miały wspólny mianownik, niewątpliwie byłaby nim fotografia. ZIMA 2024/2025 Pierwszego stycznia pomyślałem sobie jedno życzenie - żeby nadchodzący rok mijał w rytm słów jednego z utworów grupy Mysl
Maciejowiec '25 II
25 grudnia 2025
Druga część fotografii z Maciejowca - tym razem poświęcona tamtejszym drzewom i ich majestatowi. Wspaniałe, często egzotyczne okazy zarastają z roku na rok coraz bardziej. Jednak ich potężne sylwetki nadal wyróżniają się w krajobrazie tej nadbobrzańskiej miejscowości. Są pamiątką po dawnej świetności tego założenia parkowo-pałacowego, ale są też żywym dowodem na przemijanie.
Maciejowiec '25
24 grudnia 2025
Kontynuując tradycje Jeleniogórskiej Szkoły Fotografii... To już moja trzecia w tym roku twórcza wizyta w położonym w Dolinie Bobru Maciejowcu. Fotografie z grudniowych wypadów do parku w nadbobrzańskim Maciejowcu to opowieść o zachwycie formami natury i metaforycznie - o formach natury ludzkiej. Z jednej strony mroczne, kontrastowe, poskręcane, a z drugiej - świetliste, subtelne, pnące się ku górze. Tonalność przechodząca z ciemni i mniejszych form do jasności i form bardziej uwydatnionych. Op
Wernisaż wystawy The Izerian West
22 grudnia 2025
Mój fotograficzny rok został w piękny sposób dopełniony wernisażem wystawy The Izerian West, na którym zaprezentowałem 17 fotografii o tematyce izerskiego dzikiego zachodu z końmi w roli głównej. Wydarzenie cieszyło się wielką popularnością - przybyło ponad 60 gości z całego regionu, w tym przedstawiciele środowiska koniarzy (Stadnina Izery jako goście honorowi) oraz fotografii (Jeleniogórska Szkoła Fotografii, do której należę). Większość stanowili po prostu moi izerscy bliżsi i dalsi kumple. W
Isermoor
15 listopada 2025
Isermoor - nowy projekt fotograficzny, inspirowany twórczością Jeleniogórskiej Szkoły Fotografii, będący hołdem dla dzikich zakątków izerskiego lasu i jednocześnie próbą zatrzymania go w obrazie. Teren ten w podaniach sprzed 200 lat miał być mroczną puszczą, dorównującą swoim nieujarzmionym urokiem najbardziej odległym ostępom północnoamerykańskiej flory. Nazwa Isermoor występuje na starych mapach Gór Izerskich i jest określeniem naturalnie podmokłego, torfowego terenu, gdzie człowiek nie zapusz
Letnie wędrowanie przez Sine Skałki
1 listopada 2025
W każdym paśmie górskim w Polsce można znaleźć różnego rodzaju "naj" - najwyższe szczyty, najbardziej popularne miejsca, najsmaczniejsze schroniskowe dania. Moją definicją górskiego "naj" są miejsca, w których czuję genius loci. W Izerskich mam kilka takich lokalizacji, gdzie zachwyt przeplata się z nieokreślonym rodzajem nostalgii, tęsknoty, wrażliwości. Portugalczycy określają to mianem "saudade". Jedną z nich są Sine Skałki, które na niektórych mapach widnieją jako punkt widokowy Wiedźmin. W
JSF na plenerze w Maciejowcu i Lubomierzu
14 października 2025
Związki społeczności Jeleniogórskiej Szkoły Fotografii z Maciejowcem sięgają przełomu lat 80 i 90 XX wieku. Wówczas w tym uroczym zakątku Doliny Bobru pojawiła się Ewa Andrzejewska, która właśnie tam miała dojrzeć fotograficznie, by dzisiaj móc być określaną ikoną fotografii, siedzącą w pierwszym rzędzie co najmniej dolnośląskich fotografów. Wielu z nich coraz częściej pojawiało się na plenerach w Maciejowcu, czemu sprzyjał tamtejszy anturaż założenia parkowo-pałacowego. Majestatyczne, często eg
Wschód nad Przełęczą Okraj
6 października 2025
3 października 2025 r. Piątek, 3.00 nad ranem - budzik przerywa błogi sen w dniu wolnym od pracy. Moje łóżko jest w tym momencie czołowym przedstawicielem grawitacji Układu Słonecznego. To nie pierwszy poranny plener, który sobie zaplanowałem, ale zawsze walka z wygodą wygląda tak samo. Najgorsze jest myślenie, kombinowanie, przeciąganie. Trzeba poddać się woli budzika i przestawić na działanie - nie myślenie. Stoję. Sukces. Wszystko przygotowane kilka godzin wcześniej. Spakowany plecak, ułożon
Zamglona Szrenica
1 października 2025
Krótka opowieść z pleneru fotograficznego wokół Szrenicy w Karkonoszach. Mroczny, mglisty wrześniowy piątek w Jakuszycach. Ach, ta niegościnna, surowa i prawdziwie izerska Jakucja. Mimo jesiennej, mało przyjemnej aury pociąg opuściła niemała grupa turystów. Nie minęło nawet 100 metrów, a wraz z dwójką znajomych i parą innych wędrowców oddzieliliśmy się od amatorów kolarstwa elektrycznego, by następnie skierować swoje kroki ku karkonoskim szczytom. Zielony szlak przez Owcze Skały jest gwarantem
Świt na Wysokim Kamieniu
24 września 2025
Misterium izerskiej nocy
22 lipca 2025
Dwa lata i cztery miesiące. Tyle czasu upłynęło od ostatniego wpisu w moim sudeckim notatniku - jeszcze wtedy pod szyldem izerskiego włóczykija. I choć ksywka turystyczna pozostaje, to postanowiłem zacząć publikować pod swoim nazwiskiem, tak jak to czynię w przypadku zdjęć. A zapewniam, że zdjęć tutaj nie zabraknie. Do brzegu Izery, Włóczykiju. Zapraszam na wieczorną przejażdżkę rowerem z Jakuszyc do Chatki Górzystów... Ci z Was, którzy mnie znają, wiedzą, że moje nocne górskie wypady nastawion